Fotografia Wrocław

Wrocław zdjęcia - galeria fotografii poświęcona stolicy Dolnego Śląska.

Muzeum Poczty Polskiej we Wrocławiu

Wrocław muzea

RMS Titanic (left) undergoes sea trials on April 2.
Odjazd kurierski z bramy pocztowej w Warszawie

Wysyłając list pocztą zastanawiamy się kiedy dotrze do celu, chociaż właściwie to nawet nie "kiedy?", tylko "czy dotrze?". Przed wojną wysłany rano z Wrocławia list docierał do Berlina wieczorem tego samego dnia. Ale były to inne czasy i inni ludzie. Gdyby ktoś mi to teraz powiedział, postukałbym się palcem w czoło i pokiwał z uśmiechem głową. Wszyscy się orientują, że tułaczka naszej przesyłki może trwać nawet parę dni. Chyba, że zgubią ją krasnoludki, zwłaszcza we Wrocławiu ;).

Jak funkcjonowała stara poczta i jakich używała narzędzi, można się dowiedzieć zwiedzając Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu. Założono je w 1921r. w Warszawie, a w 1956 przeniesiono do zabytkowego gmachu Poczty Głównej (proj. Lothar Neumann, 1926-1929) we stolicy Dolnego Śląska.

Zbiory Muzeum Poczty i Telekomunikacji szacuje się na siedemdziesiąt tysięcy eksponatów. Wśród nich znajdują się: znaczki (np.: koperta z pierwszym polskim znaczkiem z 1860 r., tzw. "Polski 1"), karty pocztowe, szyldy, zegarki, trąbki pocztyliońskie, mundury, broń, kufry podróżne (coś dla wielbicieli stylowych i niepraktycznych mebli ;) ), dyliżanse, piórniki, wagi listowe, kasetki do znaczków pocztowych, podróżne sekretarzyki, kałamarze, dokumenty, listy (najstarszy z 1586 r.), mapy pocztowe (np.: pierwsza opisana w języku polskim mapa Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Poznańskiego z 1817 r.), obrazy, starodruki, fotogramy, plakaty, kroniki, szkice i ryciny o tematyce pocztowej. Jest również dział poświęcony telegrafom i telefonom oraz wiele innych unikatowych eksponatów. W gablotach można zobaczyć emblematy pocztowe, torby, wagi listowe o bardzo oryginalnym kształcie i ciekawej konstrukcji, czy trąbki pocztyliońskie. Te ostatnie były znienawidzone przez zaborców, gdyż w czasie działań wojennych, często zdradzały ich pozycję.

Polecam spacer po parku Juliusza Słowackiego, który jest końcem (park, nie Juliusz ;) niedawno przywróconej miastu Promenady Staromiejskiej. Pasa zieleni, który powstał po zlikwidowaniu zewnętrznych murów obronnych. W parku można znaleźć kilka monumentów, np. pomnik Słowackiego, pomnik Anioł Zagłady, czy rzeźbę Oczekiwanie.

Przechadzkę można zakończyć w Muzeum Poczty i Telekomunikacji i obejrzeć którąś ze stałych ekspozycji:
- historia Poczty Polskiej,
- szyldy i skrzynki pocztowe,
- radio i telewizja,
- telegraf i telefon,
- polskie znaczki,
- konne pojazdy pocztowe.
Muzeum posiada własną bibliotekę, a w niej bogaty księgozbiór literatury filatelistycznej - polskiej i obcej, materiały o historii poczty i telekomunikacji, polskie i zagraniczne czasopisma oraz katalogi.

Miałem przyjemność zwiedzić stałą wystawę pt. "Telegraf i telefon". Ludzka pomysłowość, wytrwałość, wiara w swoje możliwości i potęgę nauki zaowocowała wspaniałymi wynalazkami. Jednym z nich było niewątpliwie wynalezienie telefonu, żarówki, czy automatycznego przełącznika. Oglądając wystawę "Telegraf i telefon" możemy prześledzić ewolucję jaką przeszły nasze popularne telefony komórkowe.
Niesamowite wrażenie zrobiła na mnie skomplikowana maszyna wielkości biurka o wymiarach metr na metr z miedzianymi przekładniami, zębatkami, trybami i cewkami wielkości melona. Z wnętrza machiny wystawał łańcuch swoim wyglądem i gabarytami przypominający ten z legendarnego motocykla Harley-Davidson. Od spodu aż do podłogi, zwisały miedziane obciążniki wyglądające jakby zostały wyjęte z zegara ściennego. To olbrzymie urządzenie jest protoplastą naszego zaawansowanego technicznie komórkowego maleństwa schowanego w kieszeni lub torebce.

Przechadzając się wśród tych eksponatów zastanawiałem się, jak się czuje człowiek, który zmienia historię świata. Czy Thomas Newcomen wiedział, że jego silnik parowy zrewolucjonizuje przemysł? Jaką satysfakcję odczuwał Pascal ułatwiając sobie pracę i tworząc w XVII w. pierwszą, mechaniczną maszynę liczącą. O czym myślał Edison włączając pierwszą na świecie żarówkę? Jak się czuł Graham Bell patentując swój telefon? Czy ci wszyscy ludzie byli świadomi, że ich działalność wpłynie na jakość i sposób życia miliardów ludzi na całym świecie? Tak naprawdę, każde nasze działanie może zmienić świat i nawet tego nie zauważymy.

Dziękuję Pani Lucynie Lipińskiej z archiwum muzeum za udostępnienie materiałów i rycin.


:
Fotografia Wrocław

10 

0 1 2